Projektowanie wnętrz

Wywiad z gorącą „gwiazdą designu” Marka Diaz-Miami


Niedawno usiadłem z Markiem Diazem, drugim wicemistrzem niedawno zakończonej „Design Star” HGTV. Po obejrzeniu sezonu 6, chciałem spotkać utalentowanego mężczyznę, który zawsze wygląda tak bardzo „GQ” w serialu, mając swój podpis. czapka narciarska, kalosze i pasek narzędzi. Oczywiście chciałem soczystych plotek, ale Mark jest nadal w kontrakcie i nie mógł się wypowiedzieć. Mimo to miał wiele dobrych rzeczy do powiedzenia o swoim pierwszym dużym doświadczeniu telewizji kablowej.

Przesłuchanie do „Design Star” nie było dokładnie pomysłem Marka, ale po tym, jak kilku przyjaciół namówiło go, Mark pojechał 14 godzin z Miami, aby dotrzeć do castingu w Atlancie. Naciskany na czas Mark ukończył aplikację, kopiując transkrypcje z różnych rozmów telefonicznych, które jego dziewczyna pomogła w transkrypcji. Zanim Mark przybył na przesłuchanie, było już prawie za późno, ale z uśmiechem i delikatną prośbą udało mu się oczarować recepcjonistkę.

Choć odrobinę rozczarowany końcowymi wynikami, zajęcie trzeciego miejsca nie osłabiło zwycięskiego ducha Marka. Z słowami Taniki Ray prowadzącej „Gwiazdę designu”: „Przepraszam, Mark, nie będziemy produkować twojego show” zanikają w pamięci, Mark jest przekonany, że będzie miał show w przyszłości, że zbuduje własny dom i że uruchomi program społecznościowy angażujący zagrożoną młodzież w świecie designu.

JD: Teraz, kiedy jesteś gwiazdą, czy często mnie zatrzymywałeś w drodze do mnie?
MD: Tak, jak tylko weszłam do drzwi. Co kilka stóp.

On się uśmiecha.

JD: Jak myślisz, dlaczego straciłeś tytuł „Design Star”?
MD: Największym konkurentem, jaki miałem, było własne zarządzanie czasem. Nie martwiłem się, że zostanę zaprojektowany, ale wiedziałem, odkąd zagłębiam się w koncepcję, tworzę z myślą i celowo i zwykle robię od podstaw meble, stanę przed wyzwaniem, gdy zostaną postawione przeciwko innym dekoratorom. Nie jestem wielkim klientem!

JD: Czego nauczyłeś się z doświadczenia w serialu?
MD: Nauczyłem się postępować zgodnie z instynktem jelitowym i podejmować decyzje na miejscu. Nie zawsze mogłem stworzyć własne meble. Musiałem się dostosować. Umiejętność natychmiastowej selekcji nabrałem w następujący sposób: „Wezmę to i tamto”.

JD: Kto cię nauczył robić rzeczy?
MD: Moja rodzina. Mój dziadek był inżynierem. Mój ojciec był mechanikiem, strażakiem i przedsiębiorcą i zawsze mówił: „Chodź tutaj, chcę ci pokazać, jak coś zrobić lub zrobić”. Teraz, kiedy projektuję mebel, buduję go przy pomocy moich producentów. Im bardziej rozumiem i znam proces budowy, tym lepiej jestem projektantem.

Mark uzyskał tytuł licencjata architektury i projektowania na Florida International University.

JD: Jak wymyśliłeś nazwę swojej firmy - MAD2DESIGN?
MD: Jestem szalony na projektowanie. Jedno zdanie, które najlepiej to opisuje: mam agresywną pasję do ostrzejszego wzornictwa.

JD: Co rozumiesz przez edgiera?
MD: Myśleć poza szablonowo. Tworzenie rzeczy, które mają efekt trzewny.

Mark wyciąga małe prostokątne pudełko ze skórzanego etui. On otwiera pudełko.

MD: Co widzisz?
JD: Kostki mosiężne.

On usuwa przedmiot z pudełka i wsuwa palce przez okrągłe otwory.

MD: Wszystko to jest sprzęt architektoniczny. Pasuje jak mosiężna golonka, jasne, ale to szuflada… lub elementy światła.

Ten obiekt wpisuje się w projekt kolekcji oświetlenia, którą trafnie nazwał „Bully”. Idealnie, Mark chce zaangażować zagrożoną młodzież w tworzenie tych żyrandoli, zastępując walkę wręcz kreatywnością).

MD: Ideą „Bully” jest przekształcenie ciemności w światło, zabranie czegoś destrukcyjnego i wykorzystanie go do stworzenia.

JD: Lubię to. Co jeszcze przeznaczasz?
MD: Wiele. Zazwyczaj biorę coś z ulicy i przekształcam przed zakupem nowego. W przypadku Electric Pickle Lounge wyciągnąłem trochę zniszczonych palet i włączyłem je w przestrzeń. Uwielbiam części rowerowe, a niektóre znalazłem książki z prawem Harvarda do opraw oświetleniowych.

Mark jest tri-sportowcem i nieustannie pali części rowerowe. On i jego pedałujący przyjaciele ratują zużyte części.

JD: Jakie materiały Cię inspirują?
MD: Podstawy: drewno, metal, kamień. W tej chwili bardzo lubię drewno w trudnej sytuacji i surową stal. Uwielbiam drewno, ponieważ jest odnawialne.

JD: Wyglądasz na minimalistę. Czy cokolwiek zbierasz?
MD: Mam kolekcję kart baseballowych z lat 50. i 60. od mojego dziadka, książki, skórzane walizki, meble w stylu vintage, narzędzia. Zbieram pióra, które znajduję, gdy spaceruję z psem. I, um, długopisy… Zawsze przypadkowo kradnę długopisy.

JD: Jaki jest twój ulubiony przykład lokalnej architektury?
MD: Ręce w dół, Miami Marine Stadium. Jest to całkowicie wyemitowana, hiperboliczna konstrukcja z wspornikiem, zamknięta po huraganie Andrew i nazwana jako jedna z najlepszych amerykańskich budowli architektonicznych do zachowania.

JD: Jaka jest Twoja filozofia projektowania, życia?
MD: Podoba mi się cytat: Walcz o swoje ograniczenia, a one będą twoje.
JD: Też mi się podoba ten cytat.

Aby uzyskać więcej informacji na temat architektury i projektowania, rozważ:

Najnowszy zielony dom w Miami Beach idzie na platynę
Shoreline House Tour of Miami
Zwiedzanie architektury Art Deco w Miami Beach